Czy na Antarktydzie odnaleziono ruiny starożytnego miasta?

Czy możliwe jest, by na Antarktydzie istniała zabudowa, która pamięta czasy starożytności? Brzmi niewiarygodnie, ale nie brakuje teorii, zgodnie z którymi na skutym lodem kontynencie istnieją obiekty, które zostały wzniesione wieki temu. Co ciekawe, na ich ślad mieli trafić przedstawiciele jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych. Zaraz po przygotowaniu materiału dokumentującego niezwykłe znalezisko… zniknęli jednak w tajemniczych okolicznościach.

Na świece istnieje wiele wydawnictw, które zajmują się publikacją wyssanych z palca informacji. Furorę przez lata robił „Weekly World News”, w którym można było przeczytać informację o tym, że Hillary Clinton adoptowała dziecko obcych, Goerge W. Bush miał poparcie obcych, a teleskop Hubble’a sfotografował biblijne niebo. Równie niewiarygodnie musi brzmieć też informacja o tym, że na Antarktydzie mogą znajdować się starożytne struktury. Z tą różnicą, że wiadomość na ten temat nie znalazła się w żadnym z tabloidów. Na ślad pradawnych ruin mieli się natknąć przedstawiciele stacji telewizyjnej z Kalifornii, którzy zaraz po zrealizowaniu materiału na temat obiektów zlokalizowanych wokół bieguna północnego zaginęli w tajemniczych okolicznościach.

Wspomniane wydarzenia miały rzekomo miejsce w listopadzie 2002 r. Pracownicy stacji AtlantisTV zrealizowali podobno materiał wideo, który stanowi potwierdzenie brzmiącego sensacyjnie doniesienia, dotyczącego odnalezienia zabudowy sprzed stuleci. Nagranie zostało przechwycone jednak przez przedstawicieli U.S. Navy SEALs. Amerykański rząd zablokował zaś emisję filmu.

„Przedstawiciele amerykańskiego rządu powiedzieli, że będą poszukiwać sposobu na zablokowanie emisji filmu, który został odnaleziony przez ratowników marynarki wojennej na Antarktydzie i podobno ujawnia, że wielkie archeologiczne wykopalisko sięga ponad 3 kilometrów pod lodem” – powiedział rzecznik firmy World Education Research, która zaprezentowała kulisy całej sprawy.

Wśród nielicznych osób, które miały okazję zapoznać się z materiałem, znajdują się właśnie przedstawiciele amerykańskiej marynarki, którzy po zbadaniu nagrań swoją wiedzą podzielili się z naukowcami z rządowej agencji znanej jako National Science Foundation (NSF). Teraz jednak zaprzeczają, by kiedykolwiek mieli w swoich rękach takowy materiał. Jeden z naukowców z NSF przyznał jednak, że zapoznał się z nagraniem, a to, co widział, prezentowało się spektakularnie.

Adwokaci, którzy pracują dla stacji AtlantisTV, poinformowali, że na samym początku wszelkie działania jej zarządu podporządkowane były uratowaniu członków załogi, która zaginęła oraz zapewnienie jej bezpieczeństwa. Potem podjęli jednak działania, które miały odblokować cenzorskie zapędy amerykańskich władz i doprowadzić do emisji materiału.

„Antarktyda nie należy do żadnego kraju. Amerykańska jurysdykcja tam nie sięga” – powiedział rzecznik stacji AtlantisTV. „To nagranie jest własnością stacji AtlantisTV. My je zarejestrowaliśmy i jest nasze. I tak długo, aż zgodnie z prawem należy do nas, zamierzamy je wyemitować. Koniec historii”.

Autorem sensacyjnej informacji, dotyczącej zabudowy, jaką podobno zlokalizowano na Antarktydzie, a która gdyby okazała się prawdą, mogłaby zostać uznana za naukową sensację wszech czasów, jest Jonathan Gray, archeolog i podróżnik z World Education Research. W jednym z wywiadów zdradził on, że sytuacja od dawna nie uległa zmianie, a członkowie ekipy, która zaginęła, wciąż są poszukiwani.

Naukowców, którzy uważają, że na Antarktydzie mogą znajdować się elementy jakiejś starożytnej architektury, jest jednak znacznie więcej. Przyznają oni, że niektóre z form, które stanowią część krajobrazu Antarktydy, mogą przypominać nawet egipskie piramidy. W serwisie YouTube nie brakuje zresztą materiałów, które przedstawiają domniemaną zabudowę.

W ubiegłym roku członkowie grupy ekspedycyjnej, w skład której wchodziło osiem osób, ogłosili, że udało im się znaleźć ślady wskazujące na to, iż w tym jednym z najbardziej niedostępnych obszarów na naszej planecie, w przeszłości funkcjonowały wysokorozwinięte cywilizacje. Może to także oznaczać, że przed tysiącleciami w tym regionie panował znacznie łagodniejszy klimat, który sprzyjał formowaniu się ośrodków ludzkich.

Jak wynika ze szczątkowych komunikatów, domniemane piramidy położone są w różnych miejscach. Dwie z nich znajdują się ok. 16 kilometrów w głębi lądu. Jeden z obiektów położony jest zaś nieopodal linii brzegowej.

Źródło: Niewiarygodne.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: