Niezwykłe właściwości kształtu piramidy #2

Piramida to, jak zapewne każdy wie, monumentalny grobowiec w kształcie ostrosłupa. Słowo to nieodłącznie kojarzy się ze starożytnym Egiptem, faraonami, Gizą… Najwspanialszym pomnikiem świetności starożytnego Egiptu jest słynna Piramida Cheopsa w Gizie, nazywana również nie bez racji Wielką Piramidą. „Oficjalnie” czas jej powstania określa się na około 2600 r. p.n.e. (wielu naukowców ma na ten temat całkiem inne zdanie, ale nie to jest tematem tej pracy). Od czasu swego powstania zadziwiała i fascynowała ludzi. Zresztą nadal to robi. Opanowała ludzką wyobraźnię i zainspirowała powstanie wielu niezwykłych teorii. Do najbardziej kontrowersyjnych należy tak zwana piramidologia, a także przekonanie o niezwykłej mocy piramid.

Piramidologia to termin oznaczający badania wymiarów piramidy i próby ich interpretacji w celu udowodnienia, że kryją w sobie przepowiednie lub zawierają informacje wyprzedzające nowoczesne odkrycia naukowe. W niniejszej pracy chciałabym skupić się na bardziej intrygującym według mnie, choć równie spornym, zagadnieniu, a mianowicie na niezwykłej mocy piramid.

W latach trzydziestych ubiegłego stulecia Francuz Antoine Bovis spędził wakacje w Egipcie. W czasie swego pobytu oczywiście zwiedził Wielką Piramidę Cheopsa. Zauważył tak coś niezwykłego. Zwłoki małych zwierząt, które dostały się do jej wnętrza, nie ulegają rozkładowi, lecz są dobrze zachowane mimo wilgoci, wręcz zmumifikowane. Francuz z duszą badacza zaczął sobie zadawać pytania. Po powrocie do domu wykonał dokładną kopię piramidy Cheopsa, oczywiście w odpowiedniej skali. Ustawił ja tak, aby kierunek jej osi podłużnej był zgodny z kierunkiem pola magnetycznego Ziemi. Przez pewien okres czasu prowadził doświadczenia. Na niewielkim postumencie, który miał wysokość równą dokładnie jednej trzeciej wysokości piramidki, umieszczał mięso i warzywa. Wszystkie organiczne próbki ulegały w piramidzie procesowi dehydratacji, a mówiąc prosto – wysychały.

Sensacyjne wieści o eksperymentach dotarły do czeskiego radiologa Karela Drbala, którego informacje te niezwykle zainteresowały. Rozpoczął swoje badania jednak w innym kierunku. Umieścił on wewnątrz modelu piramidy, przygotowane podobnie jak zrobił to Bovis, tępą żyletkę i ze zdumieniem stwierdził, że ostrze żyletki wygląda, jakby było świeżo wyszlifowane. Przez pięćdziesiąt dni, ciągle ze zdumieniem, golił się jedną i tą samą żyletką. W 1949r. po ponad pięcioletnich eksperymentach złożył podanie w praskim urzędzie patentowym o zarejestrowanie piramidki jako urządzenia do ostrzenia żyletek. Eksperci z tegoż urzędu przyjęli podanie Drbala ze zrozumiałym sceptycyzmem. Odmówili przyznania patentu, do czasu zakończenia ich własnych badań. Trwały one 10 lat, a więc do roku 1959, i należy mniemać, że zakończyły się sukcesem ponieważ latem 1959r. Karel Drbal otrzymał patent opiewający na „urządzenie do utrzymywania ostrości żyletek i brzytew”. Numer patentu: 93304. Czeskie fabryki niezwłocznie przystąpiły do produkcji kartonowych, a później styropianowych piramidek do ostrzenia żyletek. W czasach Polskiej rzeczpospolitej Ludowej w kioskach każdy mógł kupić sobie taką piramidkę, również w Polsce. Starsi czytelnicy może jeszcze o tym pamiętają.

Wielu badaczy jednak nadal traktuje informacje o rzekomej „mocy piramid” z wielką rezerwą, z powodu często prowadzonych badań nie przynoszących żadnych rezultatów. Wszystko zależy jednak od sposobu przeprowadzenia badania, a raczej dokładności wykonania modelu. Nie wystarczy umieścić obiekt badań pod piramidką. Ważny jest tutaj postument, który ma zamarkować lokalizację komory królewskiej, która w przypadku Wielkiej Piramidy znajduje się dokładnie na jednej trzeciej wysokości od podstawy. Bardzo duże znaczenie ma również odpowiednie zorientowanie piramidki. Jeżeli chcesz wypróbować moc piramidki na żyletce wykonaj doświadczenie podobnie jak Karel Drbal, albo Lyall Watson. Ten ostatni twierdził, że ostrza żyletki powinny być skierowane na wschód i zachód. Poniżej w punktach zamieszczam „przepis na działająca piramidkę”.

1. Piramidka może zostać wykonana z dowolnego materiału.

2. Piramidka musi być dokładną kopią piramid egipskich wykonaną oczywiście w odpowiedniej skali.

3. Wewnątrz piramidki musi znajdować się postument, którego wysokość powinna stanowić jedną trzecią wysokości modelu.

4. Kierunek osi podłużnej musi być zgodny z kierunkiem pola magnetycznego Ziemi, a więc model należy ustawić w kierunku północ – południe.

5. Model piramidki należy umieścić z dala od pól elektrycznych, które mogą kolidowaćz ich aktywnością magnetyczną.

Jeżeli wszystkie z powyższych warunków zostaną spełnione to już możemy rozpocząć eksperyment. Zapraszam do dzielenia się z nami wynikami prowadzonych badań.

Mechanizm i siły sprawcze tego niezwykłego zjawiska nadal pozostają zagadną, są przedmiotem badań wielu naukowców, ale żaden z nich nie doszedł jeszcze do żadnego „prawdopodobnego” wniosku. Wspomniany wyżej doktor Lyall Watson przypuszczał, że kształt piramidy może wytwarzać wewnętrzne pole magnetyczne, które powoduje odtwarzanie kryształów wzdłuż ostrza żyletki. Doświadczenia przy użyciu licznika Gaussa wykazały, że wewnątrz piramidy powstaje indukcja magnetyczna, a pole siłowe, które ją wzbudza może powodować dehydratację elektromagnetyczną. Być może właśnie w ten sposób należy wyjaśnić działanie piramidek oraz konieczność ustawiania ich z dala od pół elektrycznych.

Autor: Małgorzata Kokurowska za: PWSZ.Nysa.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: